Kancelaria Borkowski
Krajowa Izba Radców Prawnych

Pęknięty blok silnika w używanym aucie? Jak odzyskaliśmy 20 tys. zł

Kupno używanego samochodu od handlarza miało być bezpieczną inwestycją, a zamieniło się w koszmar finansowy zaledwie dwa miesiące po transakcji. W tym artykule przedstawiamy realną sprawę z naszej praktyki adwokacko- radcowskiej, która pokazuje, jak skuteczna pomoc prawna i powołanie się na rękojmię pozwalają wygrać spór z nieuczciwym sprzedawcą bez konieczności wieloletniego procesu sądowego.

Karol Borkowski

Karol Borkowski

Aktualizacja:

Samochód w warsztacie

W skrócie

  • Punkt 1

  • Punkt 2

  • Punkt 3

Sytuacja klienta: 25 000 zł straty po 2 miesiącach od zakupu

Nasz klient zakupił używane Audi A6 z 2018 roku od profesjonalnego handlarza samochodowego. Niestety, radość z nowego pojazdu trwała krótko – zaledwie dwa miesiące po wyjeździe z komisu w samochodzie doszło do dramatycznej awarii: pękł blok silnika.

Koszt profesjonalnej naprawy i wymiany uszkodzonych elementów w autoryzowanym lub niezależnym serwisie oszacowano na astronomiczną kwotę 25 000 zł.

Reakcja sprzedawcy

Gdy klient zgłosił wadę, handlarz kategorycznie odrzucił roszczenia. Twierdził, że:

Uszkodzenie wynika ze „złej eksploatacji” pojazdu przez kupującego.

Awaria to normalne „zużycie eksploatacyjne” elementu używanego.

Kupujący widział, co bierze, podpisując umowę (próba zrzucenia odpowiedzialności na klauzulę o stanie technicznym).

Warto dodać, że handlarze często celowo wpisują na fakturach zaniżone kwoty zakupu lub ogólne formułki o 'złym stanie technicznym’, licząc na to, że przestraszy to klienta przed dochodzeniem praw. W tej sprawie na szczęście umowa była transparentna.

Nasza strategia prawna: dowód z opinii rzeczoznawcy i twarde wezwanie

W sporach z handlarzami kluczem do sukcesu nie są emocje, lecz niepodważalne dowody techniczne. Klient zgłosił się do naszej kancelarii, a my niezwłocznie wdrożyliśmy następujący plan działania:

Ekspertyza niezależnego rzeczoznawcy: Skierowaliśmy klienta do niezależnego eksperta ds. techniki samochodowej. Rzeczoznawca dokładnie zbadał uszkodzony motor i wydał opinię, z której wynikało jednoznacznie: źródłem awarii było zmęczeniowe pęknięcie materiału, które miało swój początek jeszcze przed dniem zakupu pojazdu (wada ukryta).

Przedprocesowe wezwanie do zapłaty: Na podstawie zebranego materiału dowodowego przygotowaliśmy profesjonalne, rygorystyczne wezwanie do zapłaty. Powołaliśmy się w nim na przepisy Kodeksu cywilnego o rękojmi za wady fizyczne rzeczy sprzedanej (w tym domniemanie istnienia wady w chwili sprzedaży, jeśli ujawniła się ona w ciągu roku od zakupu). Zwrócić należy uwagę na art. 556² Kodeksu cywilnego, który wprowadza niezwykle korzystne dla konsumenta domniemanie, że wada istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego, jeśli ujawniła się w ciągu roku od wydania auta

Jasny komunikat: W piśmie wyraźnie wskazaliśmy, że brak dobrowolnej wypłaty odszkodowania skutkować będzie natychmiastowym skierowaniem sprawy na drogę sądową, co dla handlarza oznacza dodatkowe koszty (opłaty sądowe, koszty zastępstwa procesowego, koszty opinii biegłego sądowego).

Rezultat: Ugoda i odzyskane 20 000 zł w zaledwie 3 tygodnie

Perspektywa przegranego procesu sądowego, kompromitujących dowodów z opinii rzeczoznawcy oraz kosztów obciążeń procesowych podziałała na handlarza otrzeźwiająco. Zamiast ciągnącej się latami batalii w sądzie:

W zaledwie 3 tygodnie od wysłania naszego wezwania przedprocesowego handlarz skapitulował.

Efekt finansowy: Zawarto ugodę, w ramach której sprzedawca wypłacił klientowi 20 000 zł tytułem zwrotu kosztów naprawy. Klient odzyskał zdecydowaną większość zainwestowanych w naprawę środków bez konieczności wchodzenia na drogę sądową.

Kluczem do wygrania tej sprawy nie były same przepisy Kodeksu cywilnego, ale precyzyjna opinia niezależnego rzeczoznawcy z listy PZMOT, którą dołączyliśmy do wezwania. Bez twardych dowodów technicznych handlarz prawdopodobnie grałby na zwłokę.

Co zrobić, gdy w używanym aucie ujawni się wada?

Kupując samochód od handlarza (przedsiębiorcy), chronią Cię silne przepisy konsumenckie oraz instytucja rękojmi. Sprzedawca nie może bezkarnie zasłaniać się formułkami typu „stan pojazdu jest znany kupującemu” w odniesieniu do ukrytych wad fabrycznych czy zmęczeniowych materiału.

Jeśli znalazłeś się w podobnej sytuacji:

Nie naprawiaj auta na własną rękę w ciemno – zbierz dokumentację fotograficzną i zabezpiecz uszkodzone części. W innym wypadku bezpowrotnie zniszczysz materiał dowodowy dla biegłego sądowego. Sprzedawca musi mieć fizyczną możliwość zapoznania się z wadą w takim stanie, w jakim wystąpiła awaria.

Skonsultuj się z niezależnym rzeczoznawcą – opinia techniczna to Twój najsilniejszy dowód – nasza Kancelaria współpracuje z wieloma ekspertami.

Skorzystaj z pomocy profesjonalisty – oficjalne wezwanie do zapłaty wystosowane przez kancelarię prawną ma zupełnie inną wagę niż samodzielne pismo od niezadowolonego klienta.

Rękojmia za wady ukryte auta – o co najczęściej pytają kierowcy?

Tak. Przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące rękojmi za wady fizyczne rzeczy sprzedanej obowiązują jednolicie na terenie całego kraju. Niezależnie od tego, czy kupiłeś samochód w salonie w Warszawie, czy w komisie na Podlasiu, Twoje prawa konsumenckie są dokładnie takie same, a wezwanie przedprocesowe ma taką samą moc prawną.

Zgodnie z polskim prawem, sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeśli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat od dnia wydania pojazdu konsumentowi. Bardzo ważny jest tu wspomniany wcześniej termin jednego roku – jeśli wada ujawni się w ciągu 12 miesięcy od zakupu, prawo zakłada, że istniała ona już w momencie transakcji, co drastycznie ułatwia wygranie sporu.

W relacji przedsiębiorca (handlarz/komis) – konsument (osoba prywatna), sprzedawca nie może wyłączyć ani ograniczyć odpowiedzialności z tytułu rękojmi. Wszelkie zapisy w umowach typu „kupujący zrzeka się roszczeń z tytułu stanu technicznego” lub „wyłączenie rękojmi” są z mocy prawa bezskuteczne i nieuznawane przez polskie sądy. Jedyne legalne skrócenie okresu odpowiedzialności za rzecz używaną to skrócenie go do roku, o czym kupujący musi zostać wyraźnie poinformowany przed zakupem.

Masz problem z wadliwym samochodem po zakupie od handlarza lub komisu? Skontaktuj się z naszą kancelarią – pomożemy Ci ocenić szanse i odzyskać należne pieniądze.

Artykuł przygotowany przez radcę prawnego Karola Borkowskiego, który prowadził tę sprawę. Radca prawny specjalizuje się w prawie konsumenckim i sporach motoryzacyjnych.

Karol Borkowski

Autor

Karol Borkowski

Członek Krajowej Izby Radców Prawnych i mediator sądowy. Specjalizuje się w prawie motoryzacyjnym, prowadzi sprawy klientów z całej Polski.

Więcej o mnie

Twoja sprawa wygląda podobnie?

Jedna rozmowa wystarczy, żeby ocenić Twoje szanse i ustalić kolejne kroki.

Masz pytanie? Zadzwoń, porozmawiamy o Twojej sprawie.